Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 14:04

Projekty infrastruktury zrównoważonej. Przestawili transport publiczny na szyny

Olsztyn ma już pięć linii tramwajowych Fot. tramwaje.olsztyn.eu

Zrównoważony transport miejski. Nowoczesny, ekologiczny. Na to między innymi kilka lat temu postawił Olsztyn. I z sukcesem realizuje swoje plany. Miasto niedawno uruchomiło kolejną linię tramwajową. Inwestycję współfinansowały Fundusze Europejskie Programu Polska Wschodnia.

Zobacz siódmy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

– W ubiegłej perspektywie finansowej, dzięki środkom Programu Rozwój Polski Wschodniej, do Olsztyna, po blisko 50 latach wróciły tramwaje – przypomniała w serwisie funduszeeuropejskie.gov.pl Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej w poprzednim rządzie. 

I podkreśliła: – Inwestycje w zrównoważony transport miejski to jeden z priorytetów Programu Polska Wschodnia. Istnienie nowoczesnych, ekologicznych i zintegrowanych systemów komunikacji publicznej w miastach to większa mobilność mieszkańców, łatwiejszy dostęp do rynków pracy, zwiększenie komfortu życia i stworzenie dogodnych warunków do inwestowania nie tylko w danym mieście, ale i w całym makroregionie. 

Powrót tramwajów po pół wieku to zdecydowanie trafiona inwestycja

Linia tramwajowa nr 4. Niedawno otwarta – połączyła peryferyjne osiedle z centrum i dworcem kolejowym Olsztyn Główny. Jak na tę godzinę dnia – około południa – jedzie nim sporo osób. 

Wiek? Bardzo zróżnicowany – od uczniów szkół średnich przez studentów do seniorów. 

Wśród pasażerów jest pan Mateusz, trzydziestokilkulatek. Jedzie do centrum, bo musi załatwić jedną sprawę w urzędzie. Online się nie da. 

Chętnie godzi się na rozmowę o olsztyńskich tramwajach. Przez całą czas podkreśla, że powrót tramwajów po pół wieku ich nieobecności w mieście to – jak mówi – zdecydowanie trafiona inwestycja.

– Na początku byłem trochę sceptyczny, bo wiadomo – przyszło nowe, a podobnie jak inni mieszkańcy byłem przyzwyczajony do autobusów. Pamiętam te protesty o przywrócenie autobusu nr 15, który objeżdżał całe miasto (co z perspektywy czasu – moim zdaniem – nie miało sensu). 

Na uzasadnienie tej opinii ma sporo argumentów.  

– Tramwaje są wygodne, ekologiczne, nowoczesne i dobrze dostosowane do potrzeb mieszkańców – wylicza. – Poruszanie się po Olsztynie jest łatwiejsze i szybsze, szczególnie w godzinach szczytu (tramwaj nie stoi w korku). Co ważne, olsztyńskie tramwaje są praktycznie bezszelestne, co na pewno poprawia komfort podróży. Znajomi z Warszawy, kiedy przyjeżdżają, zazdroszczą nam taboru – po stolicy jeździ jeszcze dużo starych, zimnych i głośnych składów, a w Olsztynie wszystkie są nowe – podkreśla pan Mateusz.

Fot. archiwum prywatne

 

– Co do jakości jazdy, to olsztyńskie tramwaje są przestronne, czyste i zadbane. Cały system jest dobrze zorganizowany, a rozkłady jazdy dostosowane do potrzeb pasażerów, więc rzadko zdarza się, że trzeba długo czekać na kolejny tramwaj. Widać po obłożeniu, że tramwaje są popularnym środkiem transportu w mieście. – Pan Mateusz nie ma co do tego wątpliwości. 

Nowa infrastruktura podziemna, chodniki, jezdnie, ścieżki rowerowe

I dodaje jeszcze: – Niektórzy mieszkańcy narzekali na ich powrót, ale przemieszczanie się po wielu częściach miasta zdecydowanie się skróciło. No i – co nie bez znaczenia – nie powstały same tory. Dzięki inwestycji tramwajowej powstała też nowa infrastruktura, choćby ścieżki rowerowe i trakty spacerowe dla pieszych.

Na ten wątek zwraca również uwagę przysłuchująca nam około 40-letnia pasażerka.

– Nowa infrastruktura podziemna, nowe chodniki i jezdnie, sensownie skomunikowane ścieżki rowerowe – wylicza kobieta. – To wszystko nowoczesne i ekologiczne. 

– Ta inwestycja w dużej mierze została sfinansowana z pieniędzy unijnych – dodaje nasza rozmówczyni. – Widać, że zostały one wydane z głową i dobrze wpisują się w ekologiczne wyzwania, jakie Unia stawia przed transportem publicznym.

– Zgadzam się z opinią pana Mateusza, że tramwaje w Olsztynie to trafiona inwestycja – podkreśla pasażerka.

Własny samochód może zostać w domu

W sumie Olsztyn ma już pięć linii tramwajowych. Wszystkie powstały w ostatnich latach na nowo. Linie numer 4 i 5 są czynne od niedawna. 

Dzięki tej ostatniej inwestycji powstała ponad 12-kilometrowa linia tramwajowa. Razem z nią przebudowano infrastrukturę drogową, wytyczono buspasy. Ulice stały się bardziej przyjazne rowerzystom, pieszym i pasażerom komunikacji miejskiej. 

Miasto kupiło też 6 tramwajów – dostępnych dla osób z niepełnosprawnościami. Bezpieczeństwo i efektywność transportu miejskiego zwiększy zmodernizowany system inteligentnego zarządzania ruchem. Rowerzyści zyskali nowe ścieżki, w tym bezkolizyjny przejazd pod Mostem Świętego Jakuba.

Fot. tramwaje.olsztyn.eu

Wartość inwestycji to blisko 607 mln zł, w tym ponad 421 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia.

– Chcemy, aby różne, oferowane przez miasto środki transportu były ze sobą jak najlepiej zintegrowane. Taka oferta umożliwi mieszkańcom sprawne przemieszczanie się bez konieczności użycia własnego samochodu – od domu do pracy, szkoły, urzędu czy sklepu. Podróż będzie nie tylko wygodna, ale i przyjazna środowisku – podkreśla była ministra funduszy i polityki regionalnej.

Tak Olsztyn zainspirował Zamość

Rozwój sieci tramwajowej w Olsztynie docenił brytyjski magazyn „Tramways & Urban Transit” (Tramwaj i Transport Miejski). 

„Olsztyn daje przykład, prezentując osiągnięcia najnowszej sieci tramwajowej w Polsce, a także inspiruje inne miasta do podejmowania działań na rzecz rozwoju transportu publicznego” – podkreśla autor artykułu Andrew Thompson. 

I dalej: „Wprowadzenie nowoczesnego tramwaju okazało się prawdziwym przełomem dla średniej wielkości miasta regionalnego, takiego jak Olsztyn, pomagając zachęcić do zmiany środka transportu i znacznie zmniejszając korki”.

„W Polsce przykład ten zainspirował do przygotowania studiów wykonalności w innych miastach. Latem 2023 roku Zamość (63 tys. mieszkańców) rozpoczął studium dotyczące linii o długości około 6 km, która pomogłaby złagodzić problemy komunikacyjne w tym popularnym miejscu turystycznym i miejscu światowego dziedzictwa UNESCO (…) Burmistrz miasta jest jednym z najbardziej zagorzałych zwolenników projektu.”

„Jak możemy dowiedzieć się od autora publikacji i przytoczonych kilku jego stwierdzeń i przemyśleń jesteśmy jako samorząd Olsztyna przykładem do naśladowania nie tylko w Polsce, ale i w Europie w zakresie rozwoju miejskiego transportu szynowego – tramwaju” – czytamy na profilu FB Piotra Grzymowicza, byłego prezydenta Olsztyna, a obecnie radnego, który od początku był zaangażowany w budowę linii tramwajowej w Olsztynie.

Polska Wschodnia w skrócie

• Program Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej (FEPW) to kontynuacja wsparcia rozwoju wschodnich województw: warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego oraz regionalnej części województwa mazowieckiego (bez Warszawy i 9 otaczających ją powiatów).

• Program jest dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i służy utrwaleniu warunków sprzyjających konkurencyjności gospodarki oraz wyższej jakości życia w Polsce Wschodniej. 

• Inwestycje obejmą między innymi: 

  • zakup bezemisyjnego taboru komunikacji miejskiej (tramwajów, trolejbusów, autobusów elektrycznych i wodorowych),

  • budowę, przebudowę i modernizację infrastruktury na potrzeby transportu miejskiego oraz komplementarnych form mobilności;

  • digitalizację systemu mobilności w miastach i ich obszarach funkcjonalnych.

fot. tramwaje.olsztyn.eu 
  • Budżet programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej na lata 2021-2027 wynosi 12 mld 428 mln zł. O wsparcie – oprócz  miast wojewódzkich wschodnich województw – mogą starać się również miasta średnie.

Projekty infrastruktury zrównoważonej. Nowy odcinek audycji „Unia. To (się) opłaca”

Dawniej elektrownia, dziś nowoczesne Centrum Nauki i Sztuki. Dzięki wsparciu funduszy europejskich to miejsce po raz kolejny tętni życiem. EC1 Łódź. Miasto kultury, czyli jedno z największych w Polsce centrów edukacji kulturalnej. 

To miejsce, które odwiedzamy w najnowszym odcinku „Unia. To (się) opłaca”. Pokażemy, jak rewitalizacja zabytkowej elektrowni tchnęła nową energię w lokalną społeczność. W rozmowie z ekspertem dr Moniką Płońską poruszymy natomiast temat dekarbonizacji i neutralności klimatycznej. Zapraszamy. 

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze